Drzwi otwarte już 27 kwietnia. ZAPRASZAMY!!!

Wymiana z Francją 2013 - relacja

Opublikowane: 2013-04-10 21:27

 

W dniach 8-15 marca 2013 roku odbyła się wymiana uczniów Naszej Szkoły
z uczniami liceum Pilote Innovant International (LP2I) z Poitiers,
miastem w północno-zachodniej Francji.
Była to już szósta edycja Międzynarodowego Tygodnia Młodzieży,
a tym razem spotkało się aż 10 delegacji
(Niemcy, Hiszpania, Malta, Chile, Belgia, Rosja, Słowacja, Czechy, Polska i Francja).
Tematem przewodnim tegorocznego spotkania była przyszłość:
„Nasz kraj, nasze miasto, nasza szkoła i My w 2113 roku”.

Nasza grupa, złożona z dziesięciu uczennic oraz dwóch nauczycielek,
pani Jadwigi Listwan i pani Marty Żmudy-Hryszkiewicz
wyruszyła do Francji 7 marca wieczorem.
Po przybyciu do Paryża, około godziny 21: 00 pojechałyśmy do hotelu,
który mieścił się w dzielnicy XXI wieku – la Défense.
Zostawiłyśmy nasze walizki i, mimo zmęczenia po podróży, pojechałyśmy zwiedzać "miasto miłości".
Udało nam się zobaczyć imponujący Łuk Triumfalny, niesłychanie długie Pola Elizejskie
(les Champs-Elysées) i słynny Czerwony Młyn (Moulin Rouge) w dzielnicy Pigale.
Do hotelu wróciłyśmy ostatnim metrem znacznie po północy i od razu poszłyśmy spać,
aby wypocząć przed kolejnym, intensywnym dniem zwiedzania.

W piątek, mimo nieprzychylnej pogody, dotarłyśmy na Wieżę Eiffela,
zobaczyłyśmy od zewnątrz Luwr (kolejki były zbyt duże, aby wejść do środka)
i Les Invalides, kompleks budynków szpitalnych na czele z Kościołem Inwalidów.
Ten kościół charakteryzuje się wspaniałą złotą kopułą
mieniącą się w promieniach słońca. Następnie przeszłyśmy przez Plac Zgody (Place de la Concorde),
aby w południe powrócić do hotelu po nasze walizki.
O 18.00 pojechałyśmy pociągiem TGV do Poitiers.
Z dworca odebrały nas rodziny, u których miałyśmy mieszkać.

W sobotę odwiedziłyśmy liceum naszych francuskich korespondentów – LP2I,
które przygotowało specjalne pokazy z okazji drzwi otwartych,
więc miałyśmy możliwość obejrzeć:
prace i projekty klas artystycznych (malowidła na temat śmierci,
zdjęcia uczniów pokazujące, co czuli po wizycie w domu spokojnej starości),
wynalazki klasy technicznej (niezwykłe wózki inwalidzkie),
eksperymenty prowadzone przez klasy przyrodnicze oraz dzieła różnych kółek pozalekcyjnych
(np. profesjonalne nagrania kółka filmowego o narkotykach i nastoletniej ciąży czy projekty kółka
modelarskiego prezentujące stroje z ekologicznych materiałów).
Po południu wyruszyliśmy wraz z innymi obcokrajowcami na zwiedzanie Poitiers.
Przy kościele Notre-Dame la Grande (z XII wieku ) zostaliśmy podzieleni na dwie grupy –
francuską i angielską. Zwiedzanie miasteczka rozpoczęliśmy
od obejrzenia kościoła od środka,
po czym przeszliśmy przez rynek Poitiers zobaczyliśmy Cathédrale Saint-Pierre.

Niedziela była dniem, który spędzałyśmy razem z naszymi francuskimi rodzinami.
Niektóre z nas pojechały nad Ocean Atlantycki, inne poszły na piknik albo na kręgle,
jeszcze innym zorganizowano wycieczkę do malowniczych wiosek leżących w pobliżu Poitiers.

W poniedziałek rano na placu przed szkołą było uroczyste przywitanie gości z różnych krajów.
Po krótkiej prezentacji w języku francuskim każdy przedstawiciel danego kraju mówił kilka słów
o sobie. Po przywitaniu poszłyśmy na lekcje "naszych" Francuzów, prowadzone w języku francuskim
bądź angielskim. Następnie zjadłyśmy lunch w ogromnej szkolnej stołówce.
Po południu autokar zabrał wszystkich obcokrajowców do miasta Chauvigny,
pięknego małego miasteczka położonego w pobliżu Poitiers.
Zwiedziliśmy miejscowy zamek i muzeum o historii tego zamku.

Cały wtorek spędziłyśmy w Futuroscope, parku rozrywki.
W ofercie były liczne "stymulacje" (jak "Danse avec les robots",
czyli obracanie się w różne strony do góry nogami w dłoni dużego robota, w rytm muzyki,
czy "La vienne dynamique", siedzenie na fotelach napędzanych siłownikami
hydraulicznymi, które poruszają się w rytm kroków) i filmy 3D
(np. "Monsters des mers", film o niezwykłych morskich stworzeniach).
Szczególnie ciekawy był spektakl "iMagic",
przedstawienie iluzjonistyczne.

W środę jeszcze raz wzięłyśmy udział w zajęciach proponowanych przez nauczycieli z liceum
LP2I. W czasie lekcji mogłyśmy się dużo nauczyć o kulturze francuskiej,
patrząc na sposób prowadzenia lekcji: nauczyciele swobodnie wykładali na dany temat,
próbując zainteresować młodzież, a uczniowie słuchali z zainteresowaniem.
Po południu w jednym z pomieszczeń LP2I odbył
się koncert uczniów tejże placówki. Piosenki były głównie rockowe.
Całemu wydarzeniu pikanterii dodawał fakt, że 13 marca był dniem karnawałowym,
więc większość uczniów przebrała się:
na korytarzach można było zauważyć krokodyle, superbohaterów, gotów, wielkie kurczaki,
gejsze czy nawet pac-many.
Z tej okazji grupa uczniów urządziła w kafeterii Harlem Shake'a.

Następnego dnia miałyśmy warsztaty z wybranych przez nas zajęć dodatkowych.
Każdy uczeń tego liceum musi wybrać sobie dwa kółka zainteresowań,
które mają na celu poszerzenie wiedzy z danego przedmiotu
bądź zainteresowanie kulturą jakiegoś kraju.
W ofercie zajęć znajdowały się między innymi nauka chińskiego i radio
(zajęcia w nowoczesnym radiowęźle LP2I).
Po południu, na scenie teatru miejskiego, odbyły się prezentacje
każdego narodu biorącego udział w wymianie oraz ich kraju.
Nasza szkoła zrobiła film na temat Wrocławia, w którym w roli głównej występował krasnal,
symbol naszego miasta. Szczególnie zapadająca w pamięć była prezentacja Rumunii
(ich hasłem było "future=together")
oraz Chin (w filmie przedstawiono pragnienia różnych obywateli dotyczące
przyszłości, a ich motywem przewodnim było "J'espère que" – "Mam nadzieję, że".
Wieczorem odbył się koncert rockowo-jazzowy liceum V. Hugo,
a po nim w stołówce przygotowano szwedzki stół
z przeróżnymi potrawami typowo francuskimi.

W piątek przed południem pożegnałyśmy się z goszczącymi nas rodzinami i pojechałyśmy do
Paryża. Po południu dotarłyśmy do miasta i, zostawiwszy walizki w hotelu, poszłyśmy zwiedzać.
Zobaczyłyśmy niezwykłe muzeum d'Orsay, zawierające dzieła francuskie z XIX wieku.
Następnie przeszłyśmy się Dzielnicą Łacińską,
a po drodze do placu Saint-Michael weszłyśmy na most Pont des Arts,
który lśnił od milionów zawieszonych na nim kłódek symbolizujących miłość.
Przy fontannie Saint-Michael miałyśmy możliwość zjedzenia obiadu
w jednej z wykwintnych restauracji oraz
poszukania prezentów dla bliskich. Wieczorem dotarłyśmy do katedry Notre Dame.

W sobotę udałyśmy się na Montmartre, a następnie obejrzałyśmy bazylikę Sacré-Coeur.
Kolejnym punktem zwiedzania był plac malarzy – Place du Tertre, spokojny i cichy o 10 rano,
a głośny i pełen turystów w południe. Jest to niesamowite miejsce pełne prześlicznych kafejek i drobnych
sklepików z pamiątkami. Podróż powrotna samolotem minęła nam bez komplikacji
i o godzinie 21 byłyśmy we Wrocławiu.

Wymiana z Poitiers bardzo mi się podobała, albowiem dała mi możliwość poznania
francuskiej kultury i obyczajów, czasem naprawdę niezwykłych.
Do tego uczniowie uczęszczający do LP2I są bardzo otwarci i tolerancyjni,
czego każdy z nas powinien się nauczyć.

Francuska młodzież przyjedzie do Wrocławia w ostatnie dwa tygodnie czerwca.

( Agata Ludwiczak klasa 2G )