Drzwi otwarte już 27 kwietnia. ZAPRASZAMY!!!

Pierwsza część wymiany z Włochami już za nami!

Opublikowane: 2015-05-07 20:18

Od 28 kwietnia do 5 maja grupa siedemnsatu osób z naszej Szkoły wraz z opiekunkami
prof. Joanną Szablińską-Łabą i prof. Katarzyną Zasadą zwiedziała środkowe Włochy.

Pojechaliśmy do Todi (urocze miasteczko w Umbrii) na zaproszenie tamtejszego liceum:
Liceo Statale Jacopone da Todii (oficjalna strona tego liceum na Facebooku TUTAJ)

Podróż zajęła nam 5 godzin w bardzo komfortowych warunkach (nawet jeśli doliczyć do tego 1,5 godziny jazdy do wybrzeża i tak wyszłoby szybciej niż nad polskie morze), a na miejscu oczekiwały nas nasze nowe rodziny.

Pierwszego dnia po przyjeździe zwiedzialiśmy Todi – miasteczko, którego stara część zachowała średniowieczny
i renesansowy charakter, piękny i niepowtarzalny.

Drugiego dnia zwiedzialiśmy Perugię, niesamowite miejsce z przepięknymi zabytkami.

Dzień trzeci należał do Orvieto i była to wyprawa niezwykle literacka, sami zobaczcie:

Mogliśmy podziwiać od wewnątrz i od zewnątrz katedrę, którą opisał
Zbigniew Herbert w zbiorze "Barbarzyńca w ogrodzie"

Wspaniały klimat wąskich uliczek, kolorowych dachówek, wszechobecnych kawiarenek i ogródków dachowych wynagrodził nam z nawiązką nie do końca włoską pogodę.
Włosi również nie szczędzili starań, żeby było nam jak najprzyjemniej.

Podczas klolejnych dni zwiedzialiśmy inne miasta (np. Rzym) w różnych podgrupach, słuchaliśmy bardzo udanych koncertów a także spotkaliśmy się z grupą Niemców i Francuzów, którzy w tym samym czasie odwiedziali Todi.

Mimo że przeżyliśmy lekki szok związany z włoską kulturą i obyczajami (zwłaszcza szkoła zaskoczyła nas swoją swobodą), to byliśmy miło zaskoczeni i mamy nadzieję, że Włosi również będą miło wspominać przyjazd do Polski.

Cały tydzień uczyliśmy się włoskich słówek i wymowy, aby na koniec móc wystawić własną wersję „Boskiej Komedii” Dantego – udało się i mimo że na koniec przepraszaliśmy za zmaltretowanie ich języka, to myślę, że każdy z nas może się pochwalić iż „Io sono le campione de la Italiana” (jestem mistrzem we Włoskim).
Mamy nadzieję, że nasi włoscy przyjaciele ośmieleni naszym występem
przygotują coś dla nas, kiedy tutaj przyjadą.

Jednym słowem – Włochy to wspaniały kraj pełen pysznego jedzenia


i przemiłych ludzi,

który naprawdę warto odwiedzić.

Zapraszamy do śledzenia strony wymiany na Facebooku TUTAJ,
znajduje się tam więcej zdjęć i filmiki.

Marysia Myśkow
zdjęcia: prof. Szablińska-Łaba